O autorze
Ekspert rynku rolnego, współzałożyciel Martin&Jacob. Jesteśmy pierwszą w Polsce agencją marketingową wyspecjalizowaną w rynku agrarnym.

Innowacja jest wpisana w nowy PROW – jako pierwszy priorytet.

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) to w znacznej mierze błogosławieństwo dla polskiego rolnictwa i wsi. Dzięki środkom z UE i własnych, krajowych funduszy do wykorzystania będzie 13,5 miliardów Euro. Całkiem niedawno Komisja Europejska zatwierdziła polski PROW na lata 2014-2020, a słowo innowacja znajduje się już w pierwszym – z sześciu – priorytetów.

Europa stawia na innowacyjne rozwiązania. Zależy jej na konkurencyjności całego sektora rolnego. Przewiduje się, że w najbliższych 25 latach świat będzie musiał wyprodukować 70% więcej żywności, aby zapewnić jedzenie dla 10 miliardów ludzi na Ziemi. Między innymi innowacyjność w produkcji żywności ma być silnie promowana w ramach nowego PROW. Celem takiego działania jest przede wszystkim doprowadzenie do zwiększenia wydajności. Posłużyć temu może utworzenie platformy wymiany wiedzy i doświadczeń naukowców, doradców, praktyków.



Jednak konkurencyjność zaczyna się u samych podstaw. W gospodarstwie, w myśleniu rolnika, jego podejściu do zarządzania i największym wykorzystywaniu potencjału jaki posiada. Dzisiaj już nie wystarczy aby rolnik towar wyprodukował. Jeśli chce wytrzymać narzucane tempo musi nauczyć się robić to jakościowo i najlepiej w atrakcyjnej cenie. Bez odpowiednich kwalifikacji i wiedzy osiągnięcie tego wydaje się wręcz niemożliwe. Potrzebne są maszyny. Najlepiej nowoczesne. Sprzedaż ciągników rolniczych, według danych projektu AgriTrac, wywindowały Polskę na trzecie miejsce w Europie.

W dobie stale drożejących środków do produkcji rolnej, wysokich cen gruntów, które wielu blokują przed rozwojem czy pogodzie, która może zrujnować całą skrupulatnie budowaną układankę, właśnie wiedza staje się kluczową przewagą, która może zapewnić sukces. I nie chodzi tutaj o typowo praktyczną wiedzę z pola wynoszoną z dziada pradziada. Ta często jest już nieaktualna i przestarzała. Dzisiaj liczy się umiejętność zarządzania, planowania, kalkulacji ryzyka, doboru odpowiednich środków, narzędzi. Jest potrzebna wiedza nowoczesna, korzystająca z doświadczeń obecnych czasów i możliwości – zarówno technologicznych jak i biochemicznych. Nie ma zatem nic dziwnego w tym, że tak dużą uwagę w nowym PROW poświęca się problemowi transferu wiedzy i innowacji, czego najdobitniejszym wyrazem jest wpisanie tych zagadnień jako pierwszego priorytetu:

„1. Ułatwianie transferu wiedzy i innowacji w rolnictwie, leśnictwie i na obszarach wiejskich.”

Nowy PROW będzie promował transfer wiedzy i projekty poszerzające zasób wiedzy rolników, dofinansowywane będą różnego rodzaju szkolenia zwiększające umiejętności rolników. W trakcie trwania PROW na lata 2014-2020 rolnik będzie mógł dwukrotnie skorzystać z usług doradczych.
Innowacyjność będzie również uwzględniana przy udzielaniu pomocy z najpopularniejszego działania w ramach PROW, czyli inwestycji w środki trwałe, inaczej mówiąc modernizacja. Podczas oceny wniosku brane będą pod uwagę takie aspekty jak poprawa konkurencyjności, wpływ na ekologię czy właśnie innowacyjność zastosowanych rozwiązań.

Zagłębiając się w obszerny materiał dotyczący PROW na lata 2014-2020 na każdym kroku można doszukać się sformułować, które bezpośrednio lub pośrednio akcentują ogromne znaczenie innowacyjności w całym sektorze rolno-spożywczym. Pozostaje mieć nadzieję, że ogromne środki kierowane na szeroko rozumianą edukację trafią na dobry grunt zarówno po stronie szkolonych jak i szkolących. Będą mogły zakiełkować aby w przyszłości, dosłownie i w przenośni, stanowiły o wysokich plonach polskich gospodarstw, a nie zostaną wyłącznie źródłem wzbogacenia się dla firm oferujących swoje usługi w tym obszarze. Takie podejście – w naszych realiach ze wszech miar realne – byłoby rujnujące dla konkurencyjności całego sektora rolno-spożywczego.
Trwa ładowanie komentarzy...